Kancelaria Prawna Machnowski & Schulte-NoelleKancelaria Prawna Machnowski & Schulte-NoelleKancelaria Prawna Machnowski & Schulte-Noelle
Zawsze stoimy po Twojej stronie!
+48 22 299 09 60
(Pon. - Pt.) 9:00 - 17:00

Określenia „kredyt indeksowany” i „kredyt denominowany” często są używane zamiennie. Nie oznaczają jednak tego samego. Różnica dotyczy przede wszystkim sposobu określenia kwoty kredytu oraz zasad przeliczania jej na franki szwajcarskie albo euro.

Ma to znaczenie przy analizie umowy, ale sama nazwa kredytu nie przesądza jeszcze o możliwości dochodzenia roszczeń wobec banku.

Na czym polega kredyt indeksowany?

W przypadku kredytu indeksowanego kwota udzielonego finansowania jest zazwyczaj określona w złotych. Po wypłacie zostaje jednak przeliczona na walutę obcą – najczęściej CHF, rzadziej EUR – zgodnie z kursem wskazanym w umowie lub tabeli banku.

Wysokość zadłużenia i kolejnych rat zależy więc od kursu waluty, do której kredyt został indeksowany. Klient otrzymuje złotówki i zazwyczaj również w złotówkach spłaca raty, ale saldo kredytu jest powiązane z walutą obcą.

Czym jest kredyt denominowany?

W umowie kredytu denominowanego kwota zobowiązania zostaje określona bezpośrednio w walucie obcej, na przykład jako 100 000 CHF albo 80 000 EUR. Środki są jednak najczęściej wypłacane w złotych po przeliczeniu według kursu obowiązującego w banku w dniu uruchomienia kredytu lub jego transzy.

W praktyce może to oznaczać, że w chwili podpisywania umowy kredytobiorca nie zna jeszcze dokładnej kwoty w złotych, którą bank ostatecznie wypłaci. Jej wysokość zależy bowiem od kursu zastosowanego w późniejszym dniu.

Taką charakterystykę kredytu denominowanego wskazywał również Sąd Najwyższy w wyroku z 30 października 2020 roku. Wyrok Sądu Najwyższego, II CSK 805/18

Dlaczego ta różnica jest ważna?

W obu rodzajach umów mogą występować postanowienia dotyczące:

  • przeliczania wypłaconego kapitału na walutę obcą,
  • ustalania wysokości rat w złotych,
  • stosowania kursu kupna i kursu sprzedaży,
  • korzystania z tabel kursowych przygotowywanych przez bank,
  • spreadu walutowego,
  • wpływu zmian kursu na saldo zadłużenia,
  • zakresu informacji przekazanych klientowi przed zawarciem umowy.

Nie oznacza to, że każda umowa powiązana z CHF albo EUR jest wadliwa. Istotne jest między innymi to, czy zasady przeliczeń zostały opisane jasno, czy konsument mógł samodzielnie ocenić ich skutki oraz czy został rzetelnie poinformowany o rzeczywistym zakresie ryzyka kursowego.

Sąd Najwyższy zwracał uwagę, że ogólna informacja o możliwości zmiany salda i rat w wyniku wahań kursu może nie być wystarczająca do uznania, że konsument otrzymał pełną informację o ryzyku. Wyrok Sądu Najwyższego, II CSKP 820/23

Liczy się treść umowy, a nie jej nazwa

Banki nie zawsze posługiwały się tymi określeniami konsekwentnie. Umowa nazwana „walutową” może w rzeczywistości zawierać mechanizm typowy dla kredytu indeksowanego albo denominowanego.

Dlatego podczas analizy nie należy opierać się wyłącznie na tytule dokumentu. Znaczenie mają przede wszystkim zasady wypłaty środków, ustalania salda, przeliczania rat i określania kursów waluty.

Warto przygotować umowę, regulamin, aneksy, harmonogram spłat oraz informacje przekazane przez bank przed jej podpisaniem.

Jeśli Twój kredyt jest powiązany z frankiem szwajcarskim lub euro i nie masz pewności, jaki mechanizm zastosowano w umowie, możesz przekazać nam dokumenty do analizy. Sprawdzimy ich treść i przedstawimy możliwe kierunki działania wraz z najważniejszymi ryzykami – bez przesądzania wyniku przed poznaniem całej sprawy.